Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Z rekolekcji Zachować Dziedzictwo

Szczęść Boże

 W dniach 17-19 pazdziernika 2014 w Siemiatyczach u Sióstr Karmelitanek odbyły sie rekolekcje tematyczne pt. "Zachować Dziedzictwo Sługi Bożego Ks. Franciszka Blachnickiego. Zrozumieć, umiłować, być wiernym." Liturgii przewodniczył moderator diecezjalny ruchu Światło Życie ks. Jarosaław Błażejak.

Zaszyciły nas swoją obecnoscią i bogactwem przekazanych treści o słudze Bożym Ks. Franciszku Panie Dorota Seweryn i Grażyna Miąsik, które współpracowały z Nim prawie przez wszystkie lata działalności. Wspominały tworzenie Ruchu Oazowego w naszym kraju, opowiadały o licznych talentach umysłu i serca Ojca Franciszka i o szczególnym charyzmacie jakim obdarzył go Bóg. Bezgraniczne zaufanie Bogu i determinacja pozwoliły mu na tworzenie i rozwój Ruchu Oazowego. Bądzmy wdzięczni jako członkowie ruchu za Jego osobę, postawę, pracę i prośmy w naszych modlitwach o rychłą beatyfikacje "Bożego Gwałtownika" 

Pozdrawiam - uczestniczka Elżbieta 

 


 

 Pan Bóg dał nam łaskę uczestniczyć w rekolekcjach o Ks. Blachnickim i Charyzmacie Ruchu Światło Życie w Siemiatyczach.

Jesteśmy pod wrażeniem osób przekazujących nam treści . Dorota Seweryn i Grażyna Miąsik mówiły po prostu prawdę - swoje świadectwo, a my słuchaliśmy jak zahipnotyzowani. Było ciepło i miło jak w domu. Pomimo że jesteśmy w Ruchu Oazowym 13 lat to dostaliśmy kolejne wskazówki do swojego wzrostu duchowego. Prostym językiem Dorota pokazała nam jak Ks. Blachnicki wyobrażał sobie Namiot Spotkania, jak ważne jest dziękowanie za każdy moment życia. Grażyna z miłością wręcz, na nowo i głęboko pokazała nam Charyzmat Ruchu Światło Życie i dała wytyczne jaki ma być Domowy Kościół : PŁODNY I TRZEŹWY. Mamy ukochać liturgię i znaleźć swoje miejsce służby w kościele.

 

Owocem tych rekolekcji jest pragnienie przeżycia OAZY III stopnia.

 Chwała Panu !

 Anna i Mariusz Gołaszewscy z Sylwią i Pauliną.

 

 


 

 

Halina i Ignacy Grzybowscy z Bielska Podlaskiego

"Zrozumieć, umiłować, być wiernym"

Usłyszeliśmy od siostry Doroty Seweryn życiorys Sługi Bożego ks Franciszka Blachnickiego i uświadomiliśmy sobie jak bardzo trzeba dziękować za tak Wielkiego człowieka Bożego. Przez Niego Pan Bóg obdarzył łaskami Kościół Święty i nas osobiście.
To przez opowiadanie siostry Doroty (która przez kilka lat współpracowała ze sługą Bożym Franciszkiem) o Bożej opatrzności w życiu Ojca uświadomiliśmy sobie cudowne działanie Miłości i Opatrzności Boga Ojca nad jego życiem, to życie było od początku przez Boga dane zaakceptowane i skierowane do wspaniałego celu.

Jako młody człowiek, szlachetny idzie w kierunku naturalnego dobra, bez wiary w Boga, ale też bez formalnego "przeciw" wierze. Po wielu doświadczeniach trafia do obozu w Oświęcimiu, potem do celi śmierci w więzieniu w Katowicach. Tam załamały sie młodzieńcze ideały naturalnej wiary w człowieka. Właśnie tam dostaje Oświecenie Boże - jak sam mówi - "Nowe życie", które nie polega na samym sobie a na realizacji Planu Bożego, który to plan będzie realizował z NIM aż do śmierci.
Dla nas ks Franciszek jest przykładem jak realizować Plan Boży, który ma dla nas Bóg Ojciec.
Nie można marnować czasu Bożego, bo mamy tylko jedno życie. Lenistwo - odpada.
Bezgraniczna wiara w Opatrzność Bożą.
Służąc innym sam sobie najwięcej pomagasz.
Pychą nie można zwyciężyć pychy.
Zapamiętaliśmy również słowa Ojca - ten kto ma pretensje albo ten kto się obraża nigdy nie ma racji. Ten kto się na kogoś obraził lub ma pretensje powinien przeprosić.
To nauka, która polega na odwadze i konsekwencji wiary.
Dla nas Ojciec Franciszek Blachnicki jest już święty.
I za jego życie przez Maryję Niepokalaną dziękujemy Panu Bogu.