Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

DOŚWIADCZENIE OAZY MODLITWY

Doświadczenia ostatniego tygodnia jeszcze bardziej pokazały mi moją słabość. Doznałam upokorzenia i zobaczyłam swoje zachowanie. Zachowałam się na zewnątrz z pokorą a w sercu czułam się inaczej byłam inna, byłam starym człowiekiem i właśnie konferencja ks. Michała, w której zachowanie św. Piotra pozwoliły mi wyjaśnić moje postawy.

Dziękuję Panu Jezusowi „za teraz”, że mogę odpowiedzieć mu na Jego bezinteresowną miłość. Że mimo iż tak jestem słaba i tak często upadam, On mój Pan spogląda na mnie i pyta czy ja Go kocham. Całym sercem pragnę odpowiadać swoim życiem na Jego miłość. Dziękuje Ci Panie za ten czas łaski i błogosławieństwa. Ty burzysz mury mojego „ja” i pokazujesz jak trzeba służyć, by zwyciężać. Jestem Piotrem tych czasów – chcącym być pierwszy, o większych względach, ale i za mało odważnym, by mówić „kocham”.

Dziękuję Ci Panie za dar oazy w moim życiu, że ona dała mi to, co najcenniejsze – Ciebie i pomaga ciągle iść dalej, nie stać w miejscu, drążyć w moim sercu, by dotrzeć do źródła Miłości.

Dziękuję…

Dziękuję Panu Bogu za ten czas, który tu został mi podarowany, za kapłana i moich braci i siostry w Chrystusie. Otrzymałam potwierdzenie, że jestem na właściwym miejscu. Pan powołał mnie do Diakonii Modlitwy i to jest moją misją, tak chcę służyć, a co będzie dalej? Zgadzam się – jeżeli będzie to Jego Wolą powołać mnie do innej służby – Powiem TAK chcę służyć poślij mnie.

Marta

Świadectwo zaczerpnięte ze strony siedlce.oaza.pl